Pielgrzymka – jak praktycznie się przygotować

Pielgrzymka – jak praktycznie się przygotować

18 września 2018 Wyłącz przez Tamara

Pielgrzymka to współcześnie już forma rozrywki, na którą decyduje się coraz to więcej wiernych. Choć znana jest od pokoleń, w dzisiejszych czasach jej wymiar może być dość zaskakujący, choć znajduje swoich zwolenników bez najmniejszych problemów. Dziś wspólne modlenie się, rozmowy z Bogiem przeprowadzane są nie tylko pieszo. Modne stały się także pielgrzymki biegowe, rowerowe, konne, a nawet motorowerowe, czy na rolkach. Niezależnie od tego na jaką pielgrzymkę wierny się decyduje – musi się do niej odpowiednio przygotować.

Sęk w tym, by spakować się w umiejętny sposób. Jak to zrobić, by w takiej przygodzie niczego nie zabrakło? Oto kilka niezbędników:

  • Pielgrzymka jest wyczerpująca. Zaczyna się o świcie, msze są dość długie, a sama podróż męcząca. Najważniejsze jest więc, by posiadać odpowiednie obuwie zarówno na nogach, jak i w późniejszym czasie na zmianę. Pojawiające się pęcherze na stopach to przypadłość z którą spotyka się niemalże każdy uczestnik pielgrzymki.

    www.zieloneaukcje.pl

    Dobrze jest więc dorzucić wyprofilowane wkładki do butów, czy chociażby plastry, które wspomogą w najgorszych chwilach;

  • Na pielgrzymkę jak na każdą inną ,,wycieczkę’’ trzeba zadbać swoje aktualne dokumenty oraz gotówkę. Przydadzą się one w razie nieprzewidzianego wypadku, czy konieczności przerwania pielgrzymki i wrócenia do domu. Jest to przygoda jak każda inna, a na jej drodze może stanąć szereg przeciwności losu. Trzeba więc być przygotowanym na to, by na nie odpowiedzieć;
  • Pielgrzymki zazwyczaj mają miejsce w letnie dni, w których jesteśmy zarówno narażeni na palące słońce, ale i ulewne deszcze. Nie ma w tym więc nic dziwnego, że w plecaku takiego podróżnika powinien znaleźć się płaszcz przeciwdeszczowy, parasol, kalosze oraz krem z wysokim filtrem UV.

    Dobrze jest mieć przy sobie nakrycie głowy, które uchroni przed palącymi promieniami;

  • Na pielgrzymce bardzo łatwo o to, by organizm był wykończony. Dlatego przez całą jej długość należy go stale wspierać. Przykładowo, gdy w przypadku postoju czujemy, że łapią nas skurcze, połóżmy się na możliwie płaskiej powierzchni, unosząc przy tym dolne kończyny do góry. To usprawni przepływ krwi i pozwoli się zrelaksować i nabrać nowych sił. Jeśli nie jesteśmy pewni co jeszcze wziąć na podróż lub nie wiemy czego zapomnieliśmy – sprawdźmy zapasy wody.

    Oczywiście nie chodzi o to, by targać ze sobą baniaki, ale dobrze mieć 1,5l w plecaku, bo tyle minimum trzeba wypijać w upalne dni.

.